MOJA ULUBIONA PRAKTYKA NA ŚWIĘTO JOGI

Być może wiesz, że 21 czerwca świętujemy Międzynarodowy Dzień Jogi, a wiec i jogi twarzy!

Ale czy rzeczywiście mamy prawo ćwiczenia i automasaż buźki nazwać „jogą”? Moim zdaniem zdecydowanie tak, bo i tutaj mamy do czynienia 

🌱z warstwą bardziej powierzchowną: sprawność i estetyka, 

🌱z warstwą zdrowotną: terapią chronicznych problemów, przywracaniem sprawności, 

🌱z aspektami emocjonalno-psychicznymi: kojenie stresu, uważność, odkrywanie wspaniałości naszej twarzy w relacji ze światem 

Nie odcinaj sobie głowy;)

Zanim podam Wam mój (ostatnio) ulubiony trening twarzy – to się oczywiście zmienia, bo różnorodność jest tutaj ważna, zebrało mi się na wspominki…

Sam początek 

W 2005 roku rozpoczęłam podróże i badania rytuałów pielęgnacyjnych, które miały mnie zaprowadzić na 5 kontynentów!

Genialny pomysł?

Najpierw miałam przeświadczenie… że to ja wymyśliłam jogę twarzy!

Wpadłam na ten pomysł samodzielnie nie wiedząc, że ludzkość zna ją od tysięcy lat tylko trochę o jej dobrodziejstwach zapomniała…

Na cóż, wtedy raczkujący internet o jodze twarzy milczał a właściciele najsłynniejszego londyńskiego studia jogi nic o takich „dziwactwach” nie słyszeli;)

Zaczęło się…

Od tego, że ucząc jogi jako instruktorka, widziałam te wszystkie spięte żuchwy i zmarszczone czoła. Nasze ciała pozbywały się tych wszystkich chronicznych na pięć, a twarze? Pomyślałam: trzeba dogłębnie poznać anatomię twarzy i temu zaradzić!

Metoda powstała…

Z miłości do piękna i w wyniku 12 lat badań na pięciu kontynentach, a potem 3 lat na Cambridge University. Następnie, już w Polsce, jako jedyna otrzymala prestiżowy certyfikat fizjoterapii twarzy FizjoPolska. 

Początki były…

Niełatwe: jako jedna z polskich pionierek spotykałam się z niezrozumieniem tematu: po co robić takie dziwne rzeczy – jakieś miny, jakieś automasaże? Czy to aby ma sens, czy nie lepiej pójść do kosmetyczki?

Dziś jest inaczej

Coraz więcej z nas docenia dobrodziejstwa nie tylko szeroko pojętej jogi, ale także jogi twarzy. Słyszymy też od naszych znajomych i przyjaciółek, że to działa. Ja mogę tylko potwierdzić! Ty, skoro czytasz mój list, na pewno już znasz temat. 

Na kogo działa Yogatwarzy? 

Na tysiące kobiet każdym wieku. Choć więc jesteś wyjątkowa, nie jesteś tu wyjątkiem. Zapraszam na zajęcia j warsztaty, na żywo i przez Zoom!

Mój ulubiony trening ? 

Jak wspomniałam, ćwiczenia się zmieniają, bo powinny;) ale ostatnio jest tak:

– Unoszenie łuków brwiowych i odmłodzenie oczu, o tak:

🌱Wnętrzem dłoni unoszę równomiernie skórę, mięśnie czoła i łuki brwiowe

🌱Zaczynam szybko mrugać, jak nigdy przedtem nie mrugałam! 50 razy

🌱Po chwili odpoczynku 20 razy otwieram szeroooooko oczy, nadal unosząc dłońmi czoło. 

Najchętniej robię je rano jako taką „pobudkę”. Pomaga mi, kiedy chcę wyrazić zdziwienie, otworzyć szeroko oczy, bez marszczenia brwi:)

Rozprawiam się z tendencją do zaciskania żuchwy. 

🌱Zaczynam od rozmasowania żwaczy specjalnie do tego przeznaczonymi Jeżykami do akupresury, po uprzednim nawilżeniu twarzy

🌱 Wsysam z całej siły policzki i z taką dziwną miną przygotowuję śniadanie😅

🌱Alternatywą jest tzw. „balonik i rybka” czyli naprzemienne wsysanie i wydymanie policzków. W tej drugiej wersji nie zajmuję się już niczym innym, bo palce rozprostowują górną wargę. żeby się nie marszczyła

🌱Na usta nakładam Peptydy Botoks-Like, bo są bardzo silnie nawilżające i lekko spulchniają wargi, po czym roluję je Rollerem Galwanicznym

🌱Następnie robię ćwiczenie zwane „otwieraniem szampana” czyli zaciskam wargi i zwalniam je z głośnym „pyk”. To ćwiczy mięsień okrężny ust 

🌱 Została mi szyja. Przede wszystkim dbam o ładną postawę w ciągu dnia i przy każdej okazji wyciągam ją jak żuraw.

A Ty, czy już zdążyłaś zaprzyjaźnić się z jakimś ćwiczeniem, które szczególnie przypadło Ci do gustu? A może masz już jakiegoś ulubieńca spośród kosmetyków albo akcesoriów Yogattractive? Ja na przykład (nieco obsesyjnie, przyznaję) nigdzie nie ruszam się bez Eliksiru i jeżyków 😉

Udostępnij:

MOJA PIELĘGNACJA LATEM

Pod warunkiem skutecznej pielęgnacji na lato, dostosowanej do słonecznej pogody, cera może rozkwitać! Odpowiednie kosmetyki, koniecznie bezzapachowe, prewencja przebarwień i